Mam wielką prosbe czy ktos mugl by mi pomuc w zadaniu domowym? juz troche zrobilam ale nie bardzo sobie poradzilam....
Musze napisac krotka historyjke wakacyjna... bo inaczej nie zdam... :cry:
Po Angielsku
Pewnej wakacyjnej niedzieli pojechalam do babci. Gdy przywitalam sie z nia pobieglam z kolezanka w pewne miejsce. Bylo tam duzo skal. Ania spadla z jednej i skrecila noge. Pomoglam jej wstac. Staralysmy sie dojsc powoli do domu ale zrobilo sie ciemno. Musialysmy przejsc przez las. Bylysmy zmeczone, glodne i bardzo chcialo nam sie pic. Ania zmeczyla sie wiec chcialysmy odpoczac pod drzewem. Siedzialysmy 20 minut i nagle uslyszalysmy jakies tajemnicze glosy. Bardzo sie wystraszylysmy i schowalysmy sie w krzakach. Okazalo sie ze byli to rodzice Ani i moj dziadek ktorzy nas szukali. Wrocilismy bezpiecznie do domu i zjedlismy ciasto ktore moja babcia upiekla.
Kto pomoze???

[hide][/hide][scroll][/scroll]