Pomoc
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając login, hasło i długość sesji
Lipiec 04, 2009, 04:40:44

Szukaj
Strony: 1 ... 9 10 [11] 12   Do dołu
  Odpowiedz  |  Drukuj  
Autor Wątek: F1 Sezon 2008  (Przeczytany 9406 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
RtMvS
Moderator
Uzależniony
*****

Reputacja: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1296

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Exhausted


Zobacz profil
« Odpowiedz #150 : Wrzesień 06, 2008, 17:58:44 »
Odpowiedz cytującCytuj



Na tym torze niestety jeśli ktoś nie zajmie pozycji startowej w 1. lub 2. linii, to ma dość małe szanse na osiągnięcie dobrego wyniku w wyścigu. Cóż, zobaczymy jutro Mrugnięcie Ale coś szczerze mówiąc nie podoba mi się ostatnio forma Roberta, biorąc pod uwagę jego wyczyny w pierwszej części sezonu. Nie mniej jednak Polska zawsze z Robertem Kubicą !
Zapisane

POMOC TYLKO NA FORUM :!:
ANEM :!: Poprawiaj te błędy :!:
"Bo jest tak a tak i tak a tak jest właśnie...a mogłoby być inaczej..."  RtMvS
>Rinat the Master von Szepseskafe-Ise<

BAJTEK.NET
« Odpowiedz #150 : Wrzesień 06, 2008, 17:58:44 »
Odpowiedz cytującCytuj



 Zapisane
SzakalXP
Zaawansowany
***

Reputacja: +1/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 785

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Happy

▄▀▄▀ F1 ▄▀▄▀


Zobacz profil
« Odpowiedz #151 : Wrzesień 06, 2008, 22:55:47 »
Odpowiedz cytującCytuj

Ale coś szczerze mówiąc nie podoba mi się ostatnio forma Roberta, biorąc pod uwagę jego wyczyny w pierwszej części sezonu. Nie mniej jednak Polska zawsze z Robertem Kubicą !

A ja Ci powiem tak... Polak jeźdźi równo i tego nie trzeba udowadniać :] I jakkolwiek to nie zabrzmi nie uważam, że ma spadek formy... popatrz se na Raikkonena... o nim to można powiedzieć niestety, w kwalifikacjach jeździ raz dobrze, raz źle, w wyścigu ma jakieś przebłyski ale ogólna jego forma przeżywa jakiś kryzys... wiadomo, nikt nigdy nie może być najlepszy i na każdego kiedyś przyjdzie słabszy czas Język W kwesti wyniku Kubicy dodam, że...

- Wczoraj było tak, że Robert nie dawał sobie rady, chociaż lubi ten tor. Walczył z balansem bolidu, a dzisiaj znów miał z tym problemy. W kwalifikacjach żadnej rundy nie przejechał perfekcyjnie, stąd wzięła się ta strata - powiedział Mario Theissen po kwalifikacjach.

- Choć warunki atmosferyczne, jakie panowały dziś na torze były naprawdę niezłe, a sama nawierzchnia była sucha, w dalszym ciągu nie udało nam się rozwiązać problemów z równowagą bolidu. Przez cały czas brakuje przyczepności, co bardzo utrudnia jazdę - szczególnie na takim torze jak ten, gdzie jest wiele długich, szybkich zakrętów - powiedział Kubica.

- Podczas wszystkich sesji treningowych musiał się zmagać z dopasowaniem ustawień bolidu. Najbardziej jego problemy były widoczne w drugim sektorze - stwierdził dyrektor techniczny BMW Sauber, Willy Rampf. - Myślę jednak, że jesteśmy dobrze przygotowani do wyścigu. Zobaczymy, jak wypadnie na tle konkurencji strategia, jaką obraliśmy na niedzielę.

Wiem, że wszystkiego nie można zwalać na samochód... ale cóż poradzić każdy ma swój styl jazdy i każdy musi czuć swój bolid jaknajlepiej, wtedy może nawet z niedoskonałego samochodu wycisnąć maximum... przykład... Fernando Alonso... :]

OLEEEEEEEEEEEEEE Chichot
Zapisane

''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''

// Ayrton Senna Da Silva //
// 21.III.1960 - 01.V.1994 //


--------------------------

RtMvS
Moderator
Uzależniony
*****

Reputacja: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1296

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Exhausted


Zobacz profil
« Odpowiedz #152 : Wrzesień 07, 2008, 19:38:57 »
Odpowiedz cytującCytuj

F1: Hamilton stracił zwycięstwo, fatalny błąd mechaników Kubicy!

Pełen dramatów i zaskakujących zwrotów akcji był wyścig o Grand Prix Belgii na torze Spa-Francorchamps - 13. eliminacja mistrzostw świata Formuły 1. Po emocjonującej końcówce pierwszy linię mety minął Lewis Hamilton, jednak decyzją sędziów Brytyjczyk stracił zwycięstwo na rzecz Felipe Massy. Robert Kubica zajął szóste miejsce.

Wyścig nie rozpoczął się po myśli polskiego kierowcy BMW Sauber. Tuż po starcie, na pierwszym zakręcie, Polak opuścił na chwilę tor, co kosztowało go utratę dwóch miejsc i spadek na dziesiątą lokatę. Jeszcze więcej stracił Heikki Kovalainen, który spadł na 11. pozycję.

Na drugim okrążeniu doszło do zmiany lidera wyścigu. Prowadzący w klasyfikacji generalnej MŚ Lewis Hamilton, który rozpoczął wyścig z pole position, popełnił błąd, co skrzętnie wykorzystał Kimi Raikkonen.

Do przodu przesuwali się także Kubica i Kovalainen. W pewnym momencie Polak znalazł się na siódmym miejscu, ale na dziewiątym okrążeniu krakowianina wyprzedził dysponujący zdecydowanie szybszym bolidem Fin.

Na kolejnym "kółku" rozpędzony Kovalainen w trakcie manewru wyprzedzania zderzył się z Markiem Webberem (Red Bull), co wykorzystał Robert Kubica, przesuwając się na szóste miejsce. Po chwili na pit stop zjechał Hamilton i Polak awansował o kolejną pozycję. Jako kolejni w alei serwisowej pojawili się m.in. Felipe Massa i Fernando Alonso.

Kubica zjechał na pit stop na 15. okrążeniu. Powrócił na tor tuż za Sebastienem Bourdaisem, na siódmym miejscu. Kiedy w boksie pojawił się Sebastian Vettel, Polak przesunął się na szóste miejsce.

Na kolejnych okrążeniach nasz kierowca systematycznie tracił do Francuza, coraz bliżej Kubicy jechał natomiast Vettel. W czołówce nie dochodziło do żadnych przetasowań.

Na 33. okrążeniu po raz drugi do alei serwisowej zjechał Kubica. Na skutek błędu mechanika BMW Sauber, który nie był w stanie podłączyć przewodu tankującego paliwo, postój Polaka trwał ponad 12 sekund i w efekcie krakowianin wrócił na tor dopiero na ósmym miejscu - nie tylko za Sebastianem Vettelem, ale także za Nickiem Heidfeldem.

Najciekawsze wydarzenia w tym wyścigu miały jednak miejsce w samej jego końcówce. Kiedy do mety pozostały trzy okrążenia w Spa-Francorchamps zaczął padać deszcz. Skorzystał na tym Hamilton, wyprzedzając mającego problemy z prowadzeniem bolidu Raikkonena. Po chwili Brytyjczyk wpadł w poślizg i znów liderem został Fin. Radość mistrza świata nie trwała jednak długo - dwa błędy kosztowały Raikkonena najpierw stratę pierwszej pozycji, a po chwili odpadnięcie z rywalizacji w wyniku rozbicia pojazdu.

Na pogorszeniu pogody najbardziej skorzystali jednak Felipe Massa, który był drugi oraz trzeci na mecie Nick Heidfeld. Trzeba zaznaczyć, że Niemiec zdążył wymienić opony na "deszczowe", powrócić na tor i wyprzedzić pozostałych kierowców - poza pierwszą dwójką. Robert Kubica ostatecznie ukończył wyścig na szóstym miejscu. Gdyby nie błąd zespołu podczas drugiej zmiany opon...

Po wyścigu protest w sprawie przebiegu rywalizacji na ostatnich okrążeniach złożyło Ferrari. Przedstawiciele teamu z Maranello mieli trzy zastrzeżenia dotyczące: "ścięcia" szykany, niebezpiecznego manewru wyprzedzania i wielokrotnej zmiany toru jazdy". Dochodzenie zespołu sędziów sportowych trwało blisko trzy godziny. Werdykt: kara przejazdu przez pit lane (po zakończeniu wyścigu zamieniana na 25 sekund doliczone do czasu) dla Hamiltona za "ścięcie" szykany! W konsekwencji Brytyjczyk spada z pierwszego na trzecie miejsce. GP Belgii - wygrywa Felipe Massa, drugi jest Nick Heidfeld. Dla Brazylijczyka, który po raz setny wystartował w wyścigu Formuły 1 jest to dziesiąte zwycięstwo w karierze i piąte w obecnym sezonie.

Sędziowie nałożyli podobną karę na Timo Glocka (Toyota), który dojechał do mety na 8. pozycji. Zawodnik ten stracił tę lokatę na rzecz Australijczyka Marka Webbera (Red Bull). Glock został ukarany za wyprzedzanie w sektorze, w którym sygnalizowali niebezpieczeństwo za pomocą żółtych flag.

W klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Lewis Hamilton ma 76 punktów i o dwa wyprzedza Felipe Massę. Robert Kubica awansował na trzecie miejsce, wyprzedzając Kimiego Raikkonena.


Źródło: sport.onet.pl



Źródło: formula1.com

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Jeszcze dodatkowo wypowiedź Roberta Kubicy:

Cytat: onet.pl
- Mam nadzieję, że zespół wreszcie zacznie pracować trochę na moją korzyść. Przez ostatnie cztery miesiące robiono wszystko, żeby pomóc Nickowi - powiedział Robert Kubica po wyścigu o Grand Prix Belgii. Błąd mechaników kosztował Polaka stratę wielu punktów.
- Nie wiem, co się stało podczas pit stopu. Trzeba się zapytać zespołu - stwierdził nasz kierowca, nie kryjąc rozgoryczenia. - Wyścig układał się nieźle, choć na pierwszym zakręcie jeden z kierowców Toro Rosso wypchnął mnie z toru i musiałem nadrabiać. Przez cały czas miałem też problemy z prowadzeniem bolidu - najpierw z podsterownością, potem z nadsterownością. Gdyby drugi pit stop przebiegł prawidłowo, utrzymałbym pozycję przed Vettelem, Heidfeldem i prawdopodobnie przed Bourdaisem. Kiedy zaczął padać deszcz to ja a nie Nick zjechałbym na zmianę opon na "mokre" i pewnie miałbym kilka punktów więcej. Myślę, że byłoby podium.

Na zakończenie wywiadu wściekły Kubica zapytany o kolejny wyścig (14 września na torze Monza - red.) powiedział: - Mam nadzieję, że zespół wreszcie zacznie pracować trochę na moją korzyść. Przez ostatnie cztery miesiące robiono wszystko, żeby pomóc Nickowi, co było dzisiaj widać...

Obecny w studiu Polsatu ojciec naszego kierowcy, Artur Kubica stwierdził: - Od pewnego czasu Robert nie czuje się dobrze w zespole, co potwierdza jego dzisiejsza wypowiedź.

 - - - - - - - - - -

Wyścig, przyznam szczerze, był nawet niezły, piękna i malownicza trasa, w dodatku bardzo szybka (ok.70% okrążenia przejeżdża się z pedałem gazu wbitym w dechę, jak to powiedzieli komentatorzy), pełno szybkich szykan, 3 długie proste. Mimo nieudanego startu zaimponowała mi jazda Heikki'ego Kovalainena, również mimo tego, że spowodował kontakt dwóch bolidów (skutek - Mark Webber stracił kilka pozycji w wyniku piruetu) oraz mimo otrzymanej kary przejazdu przez pitstop. Bardzo podobał mi się start, zwłaszcza w wykonaniu kierówców Ferrari Mrugnięcie Zdziwiłem się, że konkurowali między sobą na początku, ale również dzięki błędowi Hamiltonka (haha Chichot ) naprzód wyrwał się Kimi Raikkonen. Nie dziwił nikogo taki cykl wydarzeń, ponieważ Fin wygrał 3 wczesniejsze wyścigi o GP Belgii na torze w Spa Mrugnięcie Pitstopy przechodziły dość sprawnie, aż do czasu 2 zajazdu do boksów Roberta Kubicy. Oczywiście genialni mechanicy BMW-Sauber musieli coś nie tak zrobić (żeby nie używać brzydkich słow Chichot ) i jego postój zamiast 6 sekund trwał ponad 12... Podobno to awaria sprzętu do podawania paliwa... jednak co to za różnica, skoro to BMW - Sauber Język No i w wyniku tego niefortunnego zdarzenia Robert utracił 3 pozycje, choć miał szanse nawet na podium (w wyniku awarii Kimiego). Co zdziwiło jeszcze to to, że przed Robertem wyjechał ostatecznie nie kto inny jak... Nick Heidfeld :[ W końcówce wyścigu zaczął padać deszcz i postawiono mu opony przejściowe (tzw. Intermediate), dzięki którym spokojnie wyprzedził jadacych przed nim kierowców (w tym Roberta). Ostatecznie przyjechał...3 :/ No, ale w wyniku kary nałożonej na Hamiltona (składam najszczersze gratulacje mojemu ulubionemu kierowcy ! Chichot ) ostatecznie był 2. Kara nałożona w wyniku niebezpiecznych manewrów (swoją drogą końcówka rzeczywiście była emocjonująca Uśmiech ). Wracając do sytuacji Roberta Kubicy. Do czego to doszło, że z reguły spokojny Robert po zakończeniu wyścigu zaczął już się tak ostro wypowiadać... ? Nie dziwię się szczerze mówiąc, to już chyba każdy zauważył, że BMW-Sauber zdecydowanie faworyzuje Heidfelda.

Nie mniej jednak dzięki 3 punktom zdobytym w tym wyścigu i "dzięki" zerowemu dorobkowi punktowemu Raikkonena Robert Kubica wyprzedził Fina w klasyfikacji generalnej i zajmuje teraz 3. miejsce  Buziak
Zapisane

POMOC TYLKO NA FORUM :!:
ANEM :!: Poprawiaj te błędy :!:
"Bo jest tak a tak i tak a tak jest właśnie...a mogłoby być inaczej..."  RtMvS
>Rinat the Master von Szepseskafe-Ise<

SzakalXP
Zaawansowany
***

Reputacja: +1/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 785

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Happy

▄▀▄▀ F1 ▄▀▄▀


Zobacz profil
« Odpowiedz #153 : Wrzesień 07, 2008, 20:01:40 »
Odpowiedz cytującCytuj





źródło: własne Chichot

Co do wyścigu... Chichot Ehhh czegoś takiego jeszcze nie widziałem Chichot Booziuu ta końcówka była naprawde świetna ;] I cóż poradzić, że BMW znowu wyruchało Kubice :/ Poprostu tak musiało być... jeśli nie ten błąd mechaników w pit-stopie KUB byłby przed Heidfeldem i wtedy to on wjechałby po Intermediaty i byłby 2 Język Nic na to nie poradzimy... ehh... Za to wielkie brawa dla Roberta że wkońcu sie otworzył i powiedział jak czuje sie w BMW ! Niestety niemiecki Team musi pomóc swojemu niemieckiemu kierowcy jeśli ten ma trudne chwile heh :/ Z kolei zobaczymy jak z kontraktem dla niego na przyszy sezon Chichot Moze zmienia go na kogoś Alonso Chichot Z kierowców też dziś zaimponował mi Koval... ;] Jazde była fenomenalna, był bardzo szybki ale troche sie przeliczył i zaprzepaścił swoje szanse heh :/ Raikkonen też ostatnio nie może sie wbić w swoja jazde... co prawda dziś pojechał ładnie, ale jednak końcówka imponująca nie była :/
Podsumowując... wyścig bardzo spoko... końcówka szczególnie tylko szkoda Roberta i straconych punktów ale co zrobic... nasze kochane BMW... Język

A za tydzień panowie..... MONZA Chichot Chichot Tor na którym pierwsze zwycięstwo odniósł nasz rodak Chichot Oby powtórka z przed 2 lat ;]

Chichot #4 ROBERT KUBICA Chichot
Zapisane

''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''

// Ayrton Senna Da Silva //
// 21.III.1960 - 01.V.1994 //


--------------------------

SzakalXP
Zaawansowany
***

Reputacja: +1/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 785

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Happy

▄▀▄▀ F1 ▄▀▄▀


Zobacz profil
« Odpowiedz #154 : Wrzesień 12, 2008, 16:37:52 »
Odpowiedz cytującCytuj

FORMULA 1 GRAN PREMIO SANTANDER D'ITALIA 2008



Informacje ogólne:
Nazwa: Autodromo Nazionale di Monza
Położenie: Monza
Data utworzenia: 1950
Pierwsze GP: 1950

Dane techniczne:
Długość toru: 5,793 km
Ilość okrążeń: 53
Dystans: 306,720 km
Rekord okrążenia: Rubens Barrichello 1:21.046 (2004)

Zwycięzcy z ostatnich lat:
2007 Fernando Alonso - McLaren
2006 M. Schumacher - Ferrari
2005 J. P. Montoya - McLaren
2004 R. Barrichello - Ferrari
2003 M. Schumacher - Ferrari
2002 R. Barrichello - Ferrari
2001 J. P. Montoya - Williams
2000 M. Schumacher - Ferrari

Prawdziwe oberwanie chmury miało dziś miejsce na torze Monza podczas pierwszego piątkowego treningu przed Grand Prix Włoch. Robert Kubica przejechał dziś zaledwie jedno okrążenie.


Od początku treningu w treningach przeszkadzały opady deszczu. Z tego powodu wielu kierowców pojawiło się na torze tylko na jedno, instalacyjne, okrążenie. Byli to obaj kierowcy BMW Sauber, McLarena, Mark Webber oraz Kazuki Nakajima.

Pozostali kierowcy starali się realizować swój program treningowy. W trudnych warunkach dość sensacyjnie najlepszy czas sesji osiągnął kierowca Force India, Adrian Sutil.

O ile przez pierwszą godzinę mogliśmy mówić o opadach deszczu, o tyle w ostatnim kwadransie mieliśmy do czynienia z prawdziwą klęską żywiołową. Takiej ulewy w Formule 1 nie widzieliśmy już dawno! Dość powiedzieć, że woda strumieniami spływała do garaży, skąd musiała być usuwana przez obsługę zespołów.

Na pięć minut przed końcem sesji sędziowie zdecydowali się ją przerwać.

Polski kierowca w Formule 1 Robert Kubica znakomicie spisał się podczas drugiego treningu przed GP Włoch odbywającym się na torze Monza i uzyskał drugi wynik. Równie dobry czas uzyskał drugi kierowca BMW Sauber.

Kubica, który swoje pierwsze podium w karierze wywalczył właśnie na Monzie, podczas drugiego treningu przed niedzielnym Grand Prix Włoch uzyskał drugi czas. Polak uzyskując czas 1.23,931 okazał się gorszy tylko od Kimiego Raikkonena przegrywając z kierowcą Ferrari tylko o 0,070.

Trzeci czas "wykręcił" partner Kubicy z zespołu BMW Sauber Nick Heidfeld, który przejechał swoje najszybsze okrążenie zaledwie o 0,016 wolniej od Polaka.
Monza zupełnie "nie podeszła" zespołowi Renault - Fernando Alonso uzyskał zaledwie 18. czas a jego partner Nelson Piquet był ostatni. Dodatkowo Piquet zakończył trening w nietypowy sposób. Jego bolid przy próbie przejazdu przez krawężnik oparł się na nim podwoziem i kierowca Renault nie mógł z niego zjechać.

TIMETABLE:

SOB. 13.09.2008:


SAT Practice - 11.00 - 12.00
Qualifying - 14.00

NDZ. 14.09.2008:

Race - 14.00

źródła: formula1.com ; formula1.pl & sport.onet.pl

Obstawiamy jutrzejsze kwalifikacje... Który Robert ? Jak Spisze sie BMW oraz jak będzie wyglądać pierwsza 5...

ZACZYNAM..

1. Raikkonen
2. Kubica
3. Hamilton
4. Massa
5. Kovalainen

...co do drugiej Beemki... 7.Heidfeld Chichot
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 12, 2008, 16:54:56 wysłane przez SzakalXP » Zapisane

''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''

// Ayrton Senna Da Silva //
// 21.III.1960 - 01.V.1994 //


--------------------------

SzakalXP
Zaawansowany
***

Reputacja: +1/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 785

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Happy

▄▀▄▀ F1 ▄▀▄▀


Zobacz profil
« Odpowiedz #155 : Wrzesień 13, 2008, 18:54:05 »
Odpowiedz cytującCytuj

Robert Kubica wystartuje z 11. pozycji do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Włoch. Polak nie zdołał awansować do trzeciej części kwalifikacji.

Dzisiejsza sesja kwalifikacyjna była najbardziej emocjonującą w tym sezonie. O ile pierwsza część kwalifikacji nie przyniosła zaskakujacych rezultatów, o tyle w drugiej cześć z walką o pole position pożegnali się Robert Kubica (11. czas), Kimi Raikkonen (14.) oraz Lewis Hamilton (15.).

Karty rozdawała dziś pogoda. Ci, którzy wyjechali w drugiej części kwalifikacji wcześniej, uzyskali lepsze rezultaty. Po kilku minutach od rozpoczęcia drugiej części kwalifikacji warunki na torze wyraźnie się pogorszyły i nie mogło już być mowy o poprawianiu czasów. Kubica, Raikkonen i Hamilton okazali się ofiarami kapryśnej aury.

Pozostali kierowcy czołówki również mieli kłopoty z uzyskiwaniem dobrych czasów. Felipe Massa w drugiej części kwalifikacji osiągnął dziesiąty czas, a Nick Heidfeld był dziewiąty. Dało im to jednak awans do finałowej części kwalifikacji.

W trzeciej części kwalifikacji warunki na torze wciąż się pogarszały. Ostatecznie pole position wywalczył Sebastian Vettel, a z drugiego pola startowego ruszy Heikki Kovalainen. Felipe Massa w kwalifikacjach zajął szóste miejsce, co z pewnością jest powodem do zmartwień dla Lewisa Hamiltona. Nick Heidfeld ostatecznie wystartuje z dziesiątej pozycji.

Niedzielny wyścig zapowiada się pasjonująco. Andrzej Borowczyk na antenie Polsatu Sport wysnuł przypuszczenie, że Kubica, Hamilton i Raikkonen mają bolidy ustawione "pod" suchą nawierzchnię. Jeśli w niedzielę nie będzie padać, wszystko może się jeszcze zdarzyć!

- Mieliśmy dziś nieco pecha - powiedział kwalifikacjach do GP Włoch Robert Kubica. - Strata do dziesiątej pozycji była bardzo mała.

Polski kierowca po raz pierwszy nie zdołał awansować do finałowej części kwalifikacji. Do niedzielnego Grand Prix Włoch wystartuje z jedenastej pozycji. Jaka była tego przyczyna?

- W drugiej części kwalifikacji założyliśmy nowy zestaw opon. Aby odpowiednio je rozgrzać, potrzeba dwóch, trzech okrążeń. Po pierwszych okrążeniach tor wysechł, jednak później znów zaczęło padać i nie byłem w stanie poprawić swojego czasu - tłumaczył Kubica.

- Chciałbym pogratulować zespołowi Toro Rosso oraz Sebastianovi Vettelowi ich pierwszego pole position - dodał Polak.

Ustawienie na starcie do Grand Prix Włoch:

1. linia

1. Sebastian Vettel (Niemcy) Toro Rosso 1.37,555
2. Heikki Kovalainen (Finlandia) McLaren Mercedes 1.37,631

2. linia
3. Mark Webber (Australia) Red Bull 1.38,117
4. Sebastien Bourdais (Francja) Toro Rosso 1.38,445

3. linia
5. Nico Rosberg (Niemcy) Williams 1.38,767
6. Felipe Massa (Brazylia) Ferrari 1.38,894

4. linia
7. Jarno Trulli (Włochy) Toyota 1.39,152
8. Fernando Alonso (Hiszpania) Renault 1.39,751

5. linia

9. Timo Glock (Niemcy) Toyota 1.39,787
10. Nick Heidfeld (Niemcy) BMW Sauber 1.39,906

6. linia
11. Robert Kubica (Polska) BMW Sauber 1.36,697
12. Giancarlo Fisichella (Włochy) Force India 1.36,698

7. linia
13. David Coulthard (W.Brytania) Red Bull 1.37,284
14. Kimi Raikkonen (Finlandia) Ferrari 1.37,522

8. linia

15. Lewis Hamilton (W.Brytania) McLaren Mercedes 1.39,265
16. Rubens Barrichello (Brazylia) Honda 1.36,510

9. linia

17. Nelson Piquet Jr. (Brazylia) Renault 1.36,630
18. Kazuki Nakajima (Japonia) Williams 1.36,653

10. linia

19. Jenson Button (W.Brytania) Honda 1.37,006
20. Adrian Sutil (Niemcy) Force India 1.37,417

źródło: f1.wp.pl

Ehhhhh.... pierwszy raz coś takiego widziałem... :/ No i teraz po tych wypowiedziach Kubicy nie wiadomo czy na serio ma ustawiony ten bolid pod suchszą nawierzchnię czy nie... Smutny No ale zobaczymy jutro co i jak... Chichot Oby jak najlepiej :] Oleeeeeee Chichot
Zapisane

''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''

// Ayrton Senna Da Silva //
// 21.III.1960 - 01.V.1994 //


--------------------------

RtMvS
Moderator
Uzależniony
*****

Reputacja: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1296

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Exhausted


Zobacz profil
« Odpowiedz #156 : Wrzesień 14, 2008, 17:00:01 »
Odpowiedz cytującCytuj

GP Włoch: sensacyjny triumfator, świetny wyścig Kubicy!

Robert Kubica zajął znakomite trzecie miejsce podczas GP Włoch na torze Monza. Polak po nieudanych kwalifikacjach startował z 11. pozycji w tym wyścigu. Wygrał po raz pierwszy w swojej karierze Sebastian Vettel (Toro Rosso).
Tuż po starcie Kubica wyprzedził startującego z 10. miejsca Nicka Heidfelda.

Prowadził Sebastian Vettel (Toro Rosso) przed Heikki Kovalainenem (McLaren) i Markiem Webberem (Red Bull).
Tuż na początku wielkiego pecha miał Sebastian Bourdais (Toro Rosso), którego bolid już na starcie odmówił posłuszeństwa - zawodnik został przesunięty na koniec stawki.

Na szóstym okrążeniu Kubica wykorzystał walkę pomiędzy Timo Glockiem i Ferdnando Alonso - Polak wyprzedził Niemca, który wyjechał poza tor.

"Przygodę" na tym okrążeniu miał także lider wyścigu Sebastian Vettel, który jednak opanował sytuację i pozostał na czele stawki. Z każdym okrążeniem młody Niemiec zwiększał przewagę nad jadącym na drugim miejscu Kovalainenem.

Trzecią pozycję utrzymywał Webber, który miał ponad sześć sekund przewagi nad Nico Rosbergiem (Williams).

Na 10. okrążeniu mistrza świata Kimmiego Raikkonena (Ferrari) wyprzedził Lewis Hamilton (McLaren), który awansował na 11. miejsce.

Na 14. okrążeniu Felipe Massa (Ferrari) wyprzedził Nico Rosberga (Williams) i awansował na czwarte miejsce. Wyścig zakończył Giancarlo Fisichella (Force India), który po kolizji z Davidem Coulthardem (Red Bull) wypadł z toru i uderzył w barierę ochronną.

Na 17. okrążeniu Hamilton wyprzedził polskiego kierowcę, który spadł na 9. miejsce. Kubica nie miał żadnych szans przy świetnym manewrze Brytyjczyka.

Na 19. okrążeniu po raz pierwszy do pit lane zjechał Vettel, a Hamilton nie zwalniając tempa po prostu "połknął" Fernando Alonso i awansował już na 7. miejsce. Tymczasem Kubica ściął szykanę i stracił pozycję na rzecz Glocka.

Świetnie radził sobie Timo Glock (Toyota), który po wyprzedzeniu Kubicy chwilę później wyprzedził także Alonso i awansował na 8. miejsce.

Po 23. okrążeniach cała prowadząca trójka - Kovalainen (McLaren), Webber (Red Bull) i Massa (Ferrari) zjechała do pit lane. Na pozycję lidera powrócił Vettel (Toro Rosso), na 2. miejscu jechał Rosberg (Williams) a na 3. miejscu Jarno Trulli (Toyota).

Po 28. okrążeniach do pit lane zjechał także Hamilton, który znajdował się za liderem wyścigu Vettelem.

Tymczasem Kubica, który jeszcze nie odwiedził alei serwisowej, jechał na szóstej pozycji.

Po 30. okrążeniach Polak jechał już na 3. pozycji, jednak jako jeden z niewielu kierowców nie tankował jeszcze swojego bolidu.

Kubica "wykręcał" teraz znakomite czasy, zyskując z każdym okrążeniem.

Na 19. okrążeń przed końcem wyścigu Polak zjechał na tankowanie i powrócił na tor na 8. miejscu, ale chwilę później awansował na 5. miejsce, bowiem kolejni kierowcy zjeżdżali na 2. tankowanie.

Na 13. okrążeń przed końcem wyścigu Polak jechał na 3. miejscu z przewagą 4 sekund nad Alonso, tracąc 11 sekund do jadącego na 2. miejscu Kovalainena. Prowadził niezagrożony Vettel.

W końcówce wyścigu sytuacja w czołówce nie uległa już zmianie - wygrał Vettel (Toro Rosso), przed Kovalainenem (McLaren) i Kubicą (BMW). Na 4. miejscu wyścig ukończył Alonso (Reanult), a tuż za nim uplasował się Heidfeld (BMW). Na szóstym miejscu dojechał Massa (Ferrari), a na siódmej pozycji Hamilton (McLaren). Ostatnie punktowane miejsce zajął Webber (Red Bull).

- - -

Źródło: onet.pl

- - - - -

Wracałem z Wrocławia, przyszedłem do domu tylko na 2 ostatnie okrążenia Smutny No, ale ucieszył mnie fakt, żę Robert już po raz drugi w karierze na torze Monza zdobył 3. miejsce ! Chichot Chociaż nie ukrywam, że się wściekałem wczoraj po wynikach klasyfikacji :[ No, ale na szczeście się udało Uśmiech No i gratulacje dla Sebastiana Vettela i całego teamu STR Ferrari Mrugnięcie

ROBERT KUBICA ! ! !
Zapisane

POMOC TYLKO NA FORUM :!:
ANEM :!: Poprawiaj te błędy :!:
"Bo jest tak a tak i tak a tak jest właśnie...a mogłoby być inaczej..."  RtMvS
>Rinat the Master von Szepseskafe-Ise<

SzakalXP
Zaawansowany
***

Reputacja: +1/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 785

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Happy

▄▀▄▀ F1 ▄▀▄▀


Zobacz profil
« Odpowiedz #157 : Wrzesień 14, 2008, 20:45:40 »
Odpowiedz cytującCytuj





źródło: własne ;]

Wyścig... hmmm wsumie był ciekawy Uśmiech Napewno troche się działo, choć o dziwo nie było żadnych wypadków co przy mokrej nawierzchni i trudnych warunkach atmosferycznych jest dość zaskakujące Chichot Cóż... Hamilton dziś jeździł jak... :[ Nie mam słów do niego i dziś straciłem cały szacunek po tym co wyprawiał na torze... :/ Glock'owi mogł nawet zafundować porządną krakse heh :/ Dziś musze pochwalić BMW za taktyke... no niemożliwe, że tak dobrze to wyliczyli :] Co do zwycięzcy... ciekaw jestem jak to jest w STR z tymi ustawieniami... podobno mial na fest mokry tor a jak tor przeschnoł jechał bardzo dobrze... zagadka ?!? Chichot  Niemniej jednak gratz ;] Pojechał dobrze, bezbłędnie tak jak i zresztą nasz KUBICA Chichot
Następny wyścig panowie absolutna rewelacja Chichot Nocny wyścig w Singapurze.... będzie sie działo Chichot Ale to za 2 tygodnie 28 Września ;]

#4 ROBERT KUBICA :aloha: ;]
Zapisane

''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''

// Ayrton Senna Da Silva //
// 21.III.1960 - 01.V.1994 //


--------------------------

BAJTEK.NET
« Odpowiedz #157 : Wrzesień 14, 2008, 20:45:40 »
Odpowiedz cytującCytuj



 Zapisane
BartoL
Średnio zaawansowany
**

Reputacja: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 52

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Sleepy


Zobacz profil
« Odpowiedz #158 : Wrzesień 15, 2008, 22:29:07 »
Odpowiedz cytującCytuj

Brawo Kubica, Vettel też o dziwo zaprezentowal sie bardzo dobrze  Uśmiech
Ciekawe co by było jak by były lepsze warunki pogodowe.....
Zapisane

Podpis ;p
RtMvS
Moderator
Uzależniony
*****

Reputacja: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1296

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Exhausted


Zobacz profil
« Odpowiedz #159 : Wrzesień 15, 2008, 22:44:43 »
Odpowiedz cytującCytuj

Ciekawe co by było jak by były lepsze warunki pogodowe.....

1. KUB
2. RAI
3. MAS
4. HAM

Język
Zapisane

POMOC TYLKO NA FORUM :!:
ANEM :!: Poprawiaj te błędy :!:
"Bo jest tak a tak i tak a tak jest właśnie...a mogłoby być inaczej..."  RtMvS
>Rinat the Master von Szepseskafe-Ise<

SzakalXP
Zaawansowany
***

Reputacja: +1/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 785

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Happy

▄▀▄▀ F1 ▄▀▄▀


Zobacz profil
« Odpowiedz #160 : Wrzesień 16, 2008, 18:19:15 »
Odpowiedz cytującCytuj

Ciekawe co by było jak by były lepsze warunki pogodowe.....

1. KUB
2. RAI
3. MAS
4. HAM

Język

Ojjj Rinat... Chichot:D

1. RAI
2. KUB
3. VET
4. MAS
10. HAM... albo lepiej... Czarna Flaga i DNF za incydenty na torze i wogóle za twarz... Chichot
Zapisane

''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''

// Ayrton Senna Da Silva //
// 21.III.1960 - 01.V.1994 //


--------------------------

RtMvS
Moderator
Uzależniony
*****

Reputacja: +3/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1296

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Exhausted


Zobacz profil
« Odpowiedz #161 : Wrzesień 16, 2008, 18:28:53 »
Odpowiedz cytującCytuj

10. HAM... albo lepiej... Czarna Flaga i DNF za incydenty na torze i wogóle za twarz... Chichot

Wystarczy aby był poza strefą punktową Chichot
Zapisane

POMOC TYLKO NA FORUM :!:
ANEM :!: Poprawiaj te błędy :!:
"Bo jest tak a tak i tak a tak jest właśnie...a mogłoby być inaczej..."  RtMvS
>Rinat the Master von Szepseskafe-Ise<

krupieR
Początkujący
*

Reputacja: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 1

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Zobacz profil
« Odpowiedz #162 : Wrzesień 18, 2008, 16:31:54 »
Odpowiedz cytującCytuj

Kubica daje rade w tym sezonie ;]

________________________________________________________


sex , drugs and graffiti. . .
Pidżama  Porno  Słuchacz
 Erotyka  Fan
 Soldat
Zapisane
SzakalXP
Zaawansowany
***

Reputacja: +1/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 785

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Happy

▄▀▄▀ F1 ▄▀▄▀


Zobacz profil
« Odpowiedz #163 : Wrzesień 27, 2008, 11:09:49 »
Odpowiedz cytującCytuj

2008 FORMULA 1 SINGTEL SINGAPORE GRAND PRIX



Informacje ogólne:
Nazwa: Singapore Street Circuit
Położenie: Singapur
Data utworzenia: 2008
Pierwsze GP: 2008

Dane techniczne:
Długość toru: 5,067 km
Ilość okrążeń: 61
Dystans: 309,087 km

Pierwszy piątkowy trening przed GP Singapuru był dla większości kierowców bardzo pracowity. Zawodnicy pokonali dużą liczbę okrążeń, próbując jak najlepiej poznać nowy tor. Robert Kubica uzyskał piąty czas.

Polski kierowca pokonał w piątkowy wieczór w Singapurze 24 okrążenia toru, a jego najlepszy czas został sklasyfikowany na piątym miejscu. Szybsi byli tylko kierowcy McLarena i Ferrari. Najszybszy był Lewis Hamilton, którego czas był lepszy od osiągnięcia Kubicy od 1.1 sekundy.

Drugi z kierowców BMW Sauber, Nick Heidfeld, przejechał tyle samo okrążeń co Kubica i uzyskał ósmy czas w stawce. Sensacyjny triumfator z Włoch, Sebastian Vettel, został sklasyfikowany na jedenastej lokacie.

Pierwsza sesja treningowa służyła głownie zapoznaniu się z warunkami panującymi na torze. Większość zawodników jeździła na oponach z twardszej mieszanki.

Fernando Alonso dość niespodziewanie uzyskał najlepszy czas podczas drugiej sesji treningowej przed niedzielnym Grand Prix Singapuru. Robert Kubica tym razem uzyskał szósty czas.

Kubica podczas drugiego wolnego treningu przejechał aż 36 okrążeń toru Singapore Street Circuit. Obok Nicka Heidfelda i Adriana Sutila Polak był najbardziej zapracowanym kierowcą. Najlepszy czas drugiego kierowcy BMW Sauber był jednak dużo słabszy. Heidfeld został sklasyfikowany na szesnastym miejscu.

Przez całą sesję o najlepszy czas rywalizowali Felipe Massa i Lewis Hamilton. Brytyjczyk legitymował się najlepszym rezultatem aż do ostatnich sekund sesji. Na swoim ostatnim "szybkim" okrążeniu Fernando Alonso pobił jednak osiągnięcie kierowcy McLarena i zakończył trening na szczycie tabeli wyników.

Dla Roberta Kubicy sesja przebiegała bez jakichkolwiek problemów technicznych. Polak w drugiej części treningu testował najbardziej miękkie opony. Czas polaka był gorszy od najszybszego Fernando Alonso o 0.73 sekundy.

TIMETABLE:

SOB. 27.09.2008:


SAT Practice - 19.00 - 20.00 (13.00 - 14.00 Czasu Środkowo-Europejskiego)
Qualifying - 22.00 (16.00 Czasu Środkowo-Europejskiego)

NDZ. 28.09.2008:

Race - 20.00 (14.00 Czasu Środkowo-Europejskiego)

Dla przypomnienia czas polski to czas podany w nawiasach... Mrugnięcie

ź: formula1.com ; formula1.pl & f1.wp.pl

Cuudnie to wygląda.... to całe oświetlenie toru i wogóle... Uśmiech Hej Robert R! Hej Robert K! Hej Robert Robert KUBICAAA !! Chichot Chichot Chichot
Zapisane

''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''

// Ayrton Senna Da Silva //
// 21.III.1960 - 01.V.1994 //


--------------------------

SzakalXP
Zaawansowany
***

Reputacja: +1/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 785

Podziekowania
-Podziekowal: 0
-Otrzymał: 0


Nastrój:
Happy

▄▀▄▀ F1 ▄▀▄▀


Zobacz profil
« Odpowiedz #164 : Wrzesień 28, 2008, 18:07:59 »
Odpowiedz cytującCytuj

Fernando Alonso zwyciężył w historycznym Grand Prix Singapuru Formuły 1. Na drugiej pozycji znalazł się Nico Rosberg. Trzeci na mecie uplasował się Lewis Hamilton. Robert Kubica po zamieszaniu podczas neutralizacji ukończył wyścig na 11 pozycji.

Na starcie - jak to zwykle bywa - rozpoczęła się ostra walka. Heikki Kovalainen zaatakował Roberta Kubicę, jednak Polak obronił pozycję a Fin spadł aż na siódme miejsce. Wszyscy kierowcy startujący z pierwszej czwórki obronili swoje pozycje.

Ma 15. okrążeniu o bandę okalającą tor swój bolid roztrzaskał Nelsinho Piquet i na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa.W tym momencie w świelte przepisów tankowanie było zabronione, ale Robert Kubica i Nico Rosberg z powodu braku paliwa musięli zjechać na tankowanie. Nie umknęło to uwadze sędziów, którzy ukarali obywdu kierowców 10-sekundową karą "stop and go".

Po zminimalizowaniu zagrożenia cała czołówka zjechała do boksów. Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w boksie Ferrari. Felipe Massa ruszył ze stanowiska serwisowego w czasie, gdy wąż tankujący wciąż był podłączony do bolidu. Brazylijczyk zatrzymał się na końcu alei serwisowej i dopiero tam mechanicy Ferrari, po kilkudziesięciu sekundach usunęli część zerwanego węża. Po całym incydencie Massa na tor dopiero na ostatnim miejscu i dodatkowo został ukarany karą przejazdu przez pit lane.

Na całym zamieszaniu związanym z wypadkiem Piqueta najbardziej zyskali Fisichella, Trulli i Alonso. Dwaj pierwsi wystartowali do wyścigu z mocno dotankowanymi bolidami i nie musięli zjeżdżać do boksów po pojawieniu się samochodu bezpieczeństwa. Hiszpan natomiast zjechał do boksów na dwa okrążenia przed wypadkiem Piqueta.

Po zjechaniu do boksów Giancarlo Fisichelii, Jarno Trullego na czoło stawki wysunął się Fernando Alonso, który startował dopiero z 15 pozycji. Na drugim miejscu znalazł się Rosberg, który został ukarany taką samą karą, co Robert Kubica. Niemiec jednak podczas neutralizacji zjechał do boksu wcześniej od Polaka, przez co po zakończeniu neutralizacji był liderem wyścigu. Dodatkowo do czasu wymierzenia kary przez sędziów zdołał uzyskać odpowiednią przewagę. Robert Kubica po odbyciu kary wyjechał ostatni, ale zdołał wyprzedzić Felipe Massę.

Na trzeciej pozycji na któtko znalazł się David Coulthard, który dał się wyprzedzić Lewisowi Hamiltonowi.

Na 11 okrążeń przed końcem Adrian Sutil uderzył w bandę w miejscu niedostępnym dla dźwigów i konieczna była druga tego wieczoru w neutralizacja. Dla Roberta Kubicy, który zdołał awansować na 12. pozycję pojawiła się wtedy szansa na zbliżenie się do Heikki Kovalainena.

Na 3 okrążenia przed końcem doszło do kolejnej kraksy. Tym o bandę swój rozbił Kimi Raikkonen. W ten sposób Fin po raz kolejny nie zdobył punktów.

Ostatecznie zwyciężył Fernando Alonso, który po nieudanych kwalifikacjach oczekiwał cudu i ten cud się zdarzył.

Dla Roberta Kubicy wyścig o GP Singapuru był bardzo pechowy. Polski zawodnik w wywiadzie dla Polsatu Sport zasugerował, że błąd popełnił zespół, a on miał szanse na lepszy wynik końcowy.

- Po starcie było ciasno. Kovalainen próbował mnie zamknąć i dotknąłem moim prawym przednim kołem w bok jego bolidu. Udało mi się jednak obronić pozycję - powiedział Kubica.

- Samochód bezpieczeństwa wyjechał w złym dla mnie momencie - musiałem wtedy zjechać po paliwo. Nie wiem, czemu nie zjechaliśmy od razu. Karę dostałbym i tak, ale straciłbym znacznie mniej. Byłbym z przodu całej grupy tak jak Rosberg, przed którym jechałem - zauważył polski kierowca.

- Zjechaliśmy do pit stopu okrążenie później. Musiałem czekać aż przejedzie cała stawka - mój wyścig był wtedy praktycznie skończony - powiedział rozczarowany Polak.

Nico Rosberg na natychmiastowym tankowaniu wiele zyskał. Mimo, że dostał karę, zdołał wcześniej wypracować przewagę i nie stracił tak wiele. Kubica natomiast po odbyciu swojej kary spadł na sam koniec stawki.

- Jak tylko samochód bezpieczeństwa pojawił się na torze zapytałem, czy mam zjechać do boksu od razu na tym samym okrążeniu. Wiedziałem, że paliwa mam tylko na jeszcze jedno okrążenie. Zespół powiedział żebym został na torze. Nie opłaciło się - podsumował Robert Kubica.





ź: f1.wp.pl i własne Chichot

Cóż... wyścig z pewnością ciekawy bo dużo sie działo... oczywiscie nie obylo sie bez incydentów, najpierw kraksa Piqeta a później Massa'kryczny wąż Massy Chichot Znowu niestety BMW się nie popisało, podejmując złą decyzję... ehh... :/ No ale teraz już za późno... Słabiutki wyścig Ice Men'a, podobno pasowała mu ta godzina wyścigu bo lubi se pospać hehe ;P Ale jednak nie popisał sie zabardzo już któryś raz z rzędu heh Język Alonso wyśmienicie, Rosberg idealnie, choć przez doskonałą decyzję zespołu Uśmiech

Kolejne zmagania najszybszych kierowców za 2 tygodnie w Japonii na torze Fuji ;] Ehh znowu będzie trzeba wstawać :/ Język

Oleeeeeee Robert Kubica Chichot Chichot
Zapisane

''Wyścig, Rywalizację, Mam We Krwi, Są Częścią Mnie, Częścią Mojego Życia''

// Ayrton Senna Da Silva //
// 21.III.1960 - 01.V.1994 //


--------------------------

Strony: 1 ... 9 10 [11] 12   Do góry
  Odpowiedz  |  Drukuj  
 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Nowy Sezon, Nowe Bolidy F1... Sport SzakalXP 4 903 Ostatnia wiadomość Luty 25, 2007, 00:58:00
wysłane przez SzakalXP
F1 Sezon 2007... Sport « 1 2 ... 10 11 » SzakalXP 156 7036 Ostatnia wiadomość Grudzień 14, 2007, 13:19:02
wysłane przez SzakalXP
Matura 2008 Szkoła Kropek 2 528 Ostatnia wiadomość Maj 05, 2008, 19:57:20
wysłane przez ANEM
Gwarki 2008 Imprezy / Towarzyskie / Randki BartoL 2 810 Ostatnia wiadomość Wrzesień 15, 2008, 22:26:41
wysłane przez BartoL
Ruda Śląska 28/29.11.2008 :CHARYTATYWNY HCPUNX FEST #2 Imprezy / Towarzyskie / Randki atak brigade 1 391 Ostatnia wiadomość Listopad 12, 2008, 18:14:51
wysłane przez ATAK



Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

theme by londonhogfan
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.266 sekund z 35 zapytaniami. (Pretty URLs adds 0.03s, 2q)

Ostatnie strony przeglądane przez boty Google Czerwiec 29, 2009, 14:32:12