Według ostatnich informacji podanych przez studio New Line Cinema prequel "
Władcy pierścieni" (wydarzenia sprzed trylogii) czyli zapowiadany od dłuższego czasu film "
Hobbit" (na podstawie ksiazki o tym samym tytule napisanej przez autora trylogii) nie zostanie wyrezyserowany przez uhonorowanego oskarem za poprzednie czesci "Władcy"
Petera Jacksona
Studio zrezygnowało z usług rezysera i rozglada sie za kims innym.
Peter Jackson ("Władca Pierścieni", "King Kong") wyznał w rozmowie z serwisem "theonering.net", że nie będzie reżyserował ekranizacji książki JRR Tolkiena "Hobbit". Nowozelandzki twórca zdradził też, że nie będzie reżyserował również kolejnego prequela "Władcy Pierścieni".
Wytwórnia New Line Cinema, razem z MGM, od dawna planowała realizację kolejnych powieści Tolkiena. Jednym z producentów "Hobbita" miała być też kompania produkcyjna Jacksona - Wingnut Films .
Okazało się jednak, że twórca trylogii "Władcy Pierścieni" (LOTR) nie nakręci kolejnych "tolkienowskich" filmów.
"Kilka lat temu Mark Ordesky z New Line zdradził, że posiada prawa do ekranizacji nie tylko Hobbita ale i kolejnego prequela LOTR (...) Od tego czasu wierzyliśmy, że to właśnie nam powierzona zostanie realizacja kolejnych filmów" - czytamy w specjalnym oświadczeniu Jacksona.
"Myśleliśmy ,że moglibyśmy ruszyć z produkcją w 2007 roku , tuż po realizacji filmu The Lovely Bones. Mieliśmy nawet zaplanowane spotkanie z ludźmi z MGM" - kontynuuje Jackson.
"Jednak w zeszłym tygodniu Mark Ordesky przekazał nam, że New Line nie jest zainteresowane współpracą z nami przy realizacji tych filmów" - żalił się twórca tolkienowskiej trylogii.
"Nie mamy więc wyjścia, jak porzucić nadzieję na realizacje tych projektów i zająć się innymi pomysłami" - zakończył Jackson.
- interia.pl
Sir Ian McKellen, którego pamiętamy jako Gandalfa z "Władcy Pierścieni", wyraził swoje zaniepokojenie faktem, iż Peter Jackson nie będzie reżyserował "Hobbita", kolejnej adaptacji Tolkiena. ¬li są również fani twórczości pisarza, którzy zadowoleni byli z dotychczasowych ekranizacji Jacksona.
"Jest mi bardzo smutno. Byłem zachwycony perspektywą powrotu do tego świata razem z Peterem" - wypowiada się aktor na swojej stronie internetowej.
"Trudno sobie wyobrazić innego reżysera, który dorównałby mu, jeśli chodzi o ekranizacje Tolkiena" - dodaje McKellen.
Decyzja New Line Cinema o odsunięciu od projektu Petera Jacksona wywołała oburzenie wśród kinomanów, którzy napisali już petycję w sprawie powrotu Jacksona do projektu. Podpisało się już ponad 1000 osób.
Pojawiły się również głosy, że "Hobbit powinien być zrobiony w sposób, w jaki miał pierwotnie powstać, albo nie powinien powstać wcale".
Petycja mówi również o tym, że "Hobbit" bez Petera Jacskona i jego ekipy od efektów specjalnych, to nie to, na co czekają fani.
Fani obawiają się również, iż zmiana reżysera pociągnie za sobą również zmianę obsady, co byłoby dla nich prawdziwym ciosem.
Jeden z fanów zaproponował nawet bojkot produkcji New Line Cinema, dopóki studio nie dojdzie do porozumienia z Jacksonem.
- interia.pl
Ciezko wyobrazic sobie Hobbita lub inne czesci sagi bez udziału Jacksona ;/