Premier Jarosław Kaczyński oświadczył w czwartek wieczorem, że zwróci się do prezydenta o odwołanie Andrzeja Leppera ze stanowiska wicepremiera i ministra rolnictwa.
"Lepper otrzymał szansę na uczestniczenie w procesie dobrego rządzenia" - powiedział premier. Jak dodał, Lepper z tej szansy nie skorzystał i powrócił do "swoich praktyk - warcholstwa". "Warcholstwa w żadnym razie nie możemy tolerować" - oświadczył J.Kaczyński.
Jak dodał, PiS podjął wysiłki zmierzające do tego, by rząd utrzymał większość. "Jeżeli to się nie powiedzie, jedynym rozwiązaniem normalnym i demokratycznym będą przyspieszone wybory" - zapowiedział premier.
"Chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo" - tak skomentował wicepremier Andrzej Lepper w telewizji TVN24 informację, że premier Jarosław Kaczyński podjął decyzje o zwróceniu się do prezydenta o odwołanie Leppera z rządu.
"To nie ja zachowałem się jak awanturnik, jak cham, jak niewychowany. Brak kultury politycznej, osobistej, to co premier wyprawia w tym rządzie nie konsultując nic z nikim. (...) Ja i tak byłem cierpliwy i wytrzymałem bardzo długo" - powiedział Lepper.
"Z przykrością muszę stwierdzić, że prezydent (Lech) Wałęsa, na którego temat mam takie zdanie, jakie mam, miał 100 proc. racji - to nie są ludzie do tego, żeby budować, tylko do tego, żeby burzyć" - mówił Lepper.
"Nie dziwię się temu, co powiedział kiedyś Donald Tusk, że oni nie mogą się dogadać z nikim. I nie może PiS z nikim (się dogadać), oni się dogadają tylko i wyłącznie z tymi, którzy na kolanach przed nimi chodzą i deklarują to, co oni chcą. Jak ktoś ma inne zdanie to koniec" - dodał wicepremier.
-
http://wiadomosci.gazeta....osci/1,53600,3635153.html-
http://wiadomosci.gazeta....osci/1,53600,3635233.htmlRobi sie ciekawie...