Dzisiaj o godz. 12.39 i 13 sekund polskiego czasu może się trwale zmienić oblicze Ziemi. Przynajmniej tak twierdzą organizatorzy World Jump Day, którzy jednoczesnym skokiem 600 milionów ludzi chcą minimalnie zmienić orbitę naszej planety
World Jump Day to projekt globalny i - jak to obecnie bywa - rozchodzący się lotem błyskawicy przez internet. To kolejna odsłona klasycznego flashmoba - umówienia się tłumu na coś szalonego, niebanalnego. Po co? Tym razem, żeby zmienić klimat Ziemi.
Według naukowców z Instytutu Fizyki Grawitacyjnej w Monachium Ziemia może zostać wytrącona ze swojej obecnej orbity przez połączoną siłę skaczących jednocześnie ludzi. Profesor Hans Peter Niesward i jego współpracownicy w przybliżeniu obliczyli, że potrzeba do tego minimum 600 milionów ludzi na zachodniej półkuli skaczących w tym samym momencie. Efekt? Taki, jakby w Ziemię uderzyła mała kometa. Ma to zastopować zmiany klimatyczne: będzie mniej powodzi, susz, gwałtownych burz i huraganów. Synchronizację czasową WJD można znaleźć na stronie
www.worldjumpday.org.
-
GAZETA.PL A więc pamietać: dzisiaj o 12.39 i 13 sekund wszyscy skaczemy
